... Niby nic nie znaczące chwile. 2009-01-04 21:43:28

Codziennie o tej samej porze mijają się. Spojrzenia szybsze niż prędkość światła przemykają ukradkiem niczym ciepły letni deszcz. Jedyna oznaka miłość to 'cześć' - wyglądające na dłuższe niż coś, co kiedyś ich łączyło.
I za każdym razem ukrywają swą miłość. I tylko krótkie pytanie dręczy ich zmęczoną duszę 'po co to bylo?'
Miał to, czego pragnął, lecz zbyt krótko. Dostała coś, czego się nie spodziewała i równie szybko to straciła. Chwile ulotne jak spadające gwiazdy znikające szybko na ciemnym tle, jak ostatnie liście zapomniane wraz z pierwszym mrozem. Błysk szczęścia - iskierki w oczach zastąpili spuszczonymi powiekami.
Przez chwilę razem - ponad miastem, lecz wśród zgiełku wszystko stało się toksyczne.
I tak trudno ukryć rozczarowanie. I tak trudno udawać obojętność. I tak trudno zwolnić bicie szalonego serca. Ale najtrudniej zrozumieć postępowanie drugiego człowieka.
Jak sprawić, aby tęcza przestała mienić się odcieniami szarości i nabrała żywych kolów?

skomentuj (0)





{ksiega}





2009
styczeń



Layout by Dot., picture from Sweet-talented,
brushes from Overdrive, all for Layout4you